Najbardziej głupie napady w historii

Zadzwoń do sklepu, który zamierzasz obrabować, i zapytaj, jaka kwota jest obecnie pod ręką - co może być bardziej głupie? Oto co. Oferujemy listę najbardziej głupich napadów rabunkowych.

Niektórzy zbójcy natrafiają na najbardziej głupi sposób

Głupi złodziej

W 1995 roku pewien człowiek o nazwisku Klaus Schmidt wszedł do oddziału jednego z berlińskich banków, wyjął broń i zażądał pieniędzy. Profesjonalnie uprzejmy bankowiec zapytał go: "Czy potrzebujesz torby?", Na co Schmidt odpowiedział: "Masz rację, to jest prawdziwa broń!"

Głuchy bandyta oskarża mężczyznę, który wezwał policję

Zdając sobie sprawę, że złodziej nie słyszy dobrze, urzędnik nie bał się nacisnąć przycisk syreny. Policja włamała się do biura po 5 minutach i zatrzymała Klausa na gorącym uczynku. Później niefortunny rabuś pozwał bank, mówiąc, że kasjer nie powinien odnieść korzyści z jego fizycznej niepełnosprawności.

Na osiołku nie możesz wziąć łupu

Kolumbijski gang postanowił obrabować lokalny dom towarowy, ale nie zadbał o pojazd konieczny do ucieczki z miejsca zbrodni. W ostatniej chwili porwali dziesięcioletniego osła o imieniu Xavi.

Co więcej, rabusie porywają osła

Po załadowaniu osła na osła, porywacze próbowali odholować łupy w bezpieczne miejsce, ale Xavi odmówił współpracy. Redakcja Odkurzacze.info zauważa, że ​​nie ruszył się i nie zrobił zamieszania, że ​​policja, która wcześniej nie wiedziała o napadzie, wpadła na miejsce i aresztowała całą firmę.

Podsumowując poczucie humoru

Pewnej nocy złodziej wszedł do jednego z domów w San Bernardino w Kalifornii. Nagle włamywacz usłyszał głosy dochodzące z sypialni na drugim piętrze. Mówili właściciele domu - mąż powiedział żonie o jakimś absurdalnym incydencie w pracy. Sprawa była tak zabawna, że ​​rozśmieszała i rabowała. Usłyszawszy stłumiony śmiech dobiegający z salonu, para natychmiast wezwała policję.

Złodziej podsłuchał zabawną historię i zdradził samego siebie

Sam oddał pistolet

Zamaskowany mężczyzna wszedł do jednego z londyńskich brzegów, z pistoletem w jednej ręce i torbą w drugiej. Złodziej zawiadomił wszystkich o napadzie, zażądał 700 000 funtów w gotówce i wręczył kasjerowi ... pistolet. Nastąpiła niezręczna przerwa. Zanim gangster zdał sobie sprawę z błędu, recepcjonista celował już w niego własną bronią.Złodziej rzucił się do wyjścia i ukrył na motocyklu jednego z pracowników banku.

Sam bandyta oddał broń strażnikowi

Malowane twarze ze znacznikami

Joey i Matthew byli złodziejami mieszkania. Przechodząc do następnego przypadku, zamiast nosić zwykłe w takich przypadkach czapki ze szczelinami do oczu lub pończoch, malowały sobie twarze nieusuwalnym czarnym markerem.

Rabusie malowali twarze znacznikami

Nie udało im się umyć śladów markera nawet kilka dni później. Redaktorzy dowiedzieli się, że policja zatrzymała ich na ulicy z powodu ich podejrzanego pojawienia się i zabrała ich na posterunek policji. Odciski palców młodych ludzi zbiegły się z próbkami pobranymi w kilku rabowanych mieszkaniach.

Sztuczna klatka piersiowa, peruka i broda

Dennis Hawkins z Pittsburgha podjął wszelkie działania, aby nie zostać rozpoznanym podczas napadu. Jego przebranie składało się z lekkiej kobiecej peruki, klatki piersiowej i szerokich jasnych spodni. Z jakiegoś powodu zapomniał zgolić wąsy i brodę, co w połączeniu z resztą detali sprawiło, że stał się jednym wielkim znakiem.

Złodziej Dennis Hawkins z Pittsburgha nie zgolił brody i został złapany

Wkrótce po tym, jak policja podała do publicznej wiadomości szczegóły dotyczące wyglądu złodzieja, pracownik stacji benzynowej poinformował, że osoba pasująca do opisu próbowała ukraść samochód. Kiedy strażnicy zabrali Dennisa do aresztu, został również pokryty czerwoną farbą z urządzenia, które wysadziło się w jego twarz, które zostało zasadzone przez pracownika banku w worku z pieniędzmi.

Złapany na liście do badacza

Młody człowiek, który obrabował bank w niemieckim Würzburgu, nie był zbytnio zadowolony z postępów śledztwa w jego sprawie. Po tym, jak policjant podał szczegóły prasy dotyczące napadu i oznak podejrzanego, młody człowiek wysłał szczegółowy list wyjaśniający, w którym detalu był błędny.

Pedantyczny rabuś nie był zadowolony z przebiegu śledztwa

W szczególności stwierdził, że zniknął samochodem, a nie pieszo, a także wskazał na dochodzenie, że w jego opisie występują nieścisłości. Policja natychmiast wyśledziła ścieżkę e-mail i aresztowała pedantycznego młodzieńca w jednym z kasyn w Hamburgu.

Odszedł z samochodu nudystów od golfa

W maju 2012 roku młody człowiek o nazwisku Milton Hodges obrabował sklep spożywczy.Opuszczając miejsce zbrodni, wspiął się na ogrodzenie i znalazł się na terenie prywatnego klubu golfowego, gdzie w tym momencie odbyło się spotkanie lokalnej społeczności nudystów.

Rabuś próbował porwać wózek golfowy

Grożąc strażnikowi nożem, próbował porwać wózek golfowy i uciec. Policjanci wezwani przez strażnika natychmiast zauważyli Miltona, ponieważ był on jedynym z kilkudziesięciu gości.

Dramatyzacja napadu

Młoda para z Calgary zadzwoniła na policję, twierdząc, że ich dom został okradziony i skradziono wszystko o najmniejszej wartości. Drzwi były połamane, okna były połamane, a na parapecie widać wyraźne ślady. Podczas gdy kryminolodzy badali miejsce zbrodni, właściciel domu, wybierając numer swojego ojca, powiedział mu po francusku, że wszystko jest w porządku i wkrótce powinni otrzymać dużą sumę ubezpieczenia.

Na parapecie były wyraźne ślady butów "bandyta"

Na nieszczęście dla niej jeden z policjantów znał siedem języków, wśród których oczywiście był francuski. Gdyby właściciele nie upadli tak głupio, prędzej czy później ujawniłoby się oszustwo - to było zbyt podobne do rabunku.Ponadto para przedstawiła podejrzanie szczegółową listę skradzionych towarów.

Był głodny

Po okradzeniu domu w Manchesterze w New Hampshire młody człowiek imieniem Rene Pleisir poczuł, że jest głodny. Po zjedzeniu smażonego kurczaka z głównej lodówki, Rene położył się i usnął w salonie. Z jakiegoś powodu zostawił buty na zewnątrz i zamknął drzwi.

Złodziej zjadł głównego kurczaka i poszedł spać

Kiedy John Terrell, właściciel domu, wstał rano z łóżka, zauważył buty innych ludzi, otworzył drzwi do salonu i znalazł młodą Rene śpiącą na sofie z nożem w tylnej kieszeni dżinsów. Żona Johna zadzwoniła na policję, podczas gdy właściciel sam trzymał rabusia na przednim oczach. Przybywający policjanci odkryli, że plecak krakersa zawierał nie tylko kosztowności z innych domów, ale także portfel Johna.

Niewidzialny człowiek

Człowiek o wzroście 165 cm i wadze 120 kg okradł dwa banki w Pittsburghu w jeden dzień. Na nagraniach z kamer obserwacyjnych pozostały wyraźne ujęcia jego twarzy, które natychmiast zostały przeniesione do lokalnych wiadomości. Po półtorej godziny policja aresztowała intruza.

Złodziej smarował twarz sokiem z cytryny, myśląc, że stanie się niewidoczny

"Ale posmarowałem sokiem z cytryny!" - powiedział zdziwiony złodziej. Powodem tak dziwnego stwierdzenia nie były narkotyki ani obłęd, ale po prostu tragiczny błąd. Rabuś uważał, że gdy sok cytrynowy zostanie użyty jako niewidzialny atrament, to w przypadku kamer wideo twarz usmarowana sokiem będzie niewidoczna.
Redakcja Odkurzacze.info zauważa, że ​​rabusie ci byli zbyt nieostrożni lub nieostrożni, dlatego zostali złapani. Zapraszamy do lektury największych rozbojów na świecie, które zostały uwieńczone sukcesem dla intruzów.
Subskrybuj nasz kanał w Yandex