Jim Morrison, biografia, aktualności, zdjęcie!

Jim Morrison Biografia


Dzieciństwo Jima Morrisona

James (Jim) Douglas Morrison urodził się w amerykańskim mieście Melbourne na Florydzie, w rodzinie marynarza wojskowego, późniejszego admirała George'a Morrisona i Clary Clark. Przodkowie Jima byli szkoccy, irlandzcy i angielscy. Jim miał siostrę Ann i brata Andrew.
Jim Morrison The Doors - Zapal mój ogień (Live In Europe 1968)
W rodzinach ruchy wojskowe mogą się zdarzyć w każdej chwili. Nie oszczędził tego losu i rodziny Morrisonów. Podczas jednego z ruchów czteroletni Jim był świadkiem przypadku, który według muzyka stał się jednym z kluczowych momentów w jego życiu. Morrisons jechali drogą w Nowym Meksyku, kiedy rozbita ciężarówka i Indianie zablokowali drogę. Ich zakrwawione i połamane ciała leżały na drodze. Jim po raz pierwszy rozpoznał śmierć i ta sprawa została następnie kilkakrotnie podniesiona przez Morrisona w jego pracy. Duża liczba wierszy, około tuzina piosenek poświęcona jest zepsutej ciężarówce.
Najdłużej przebywały w Morrisons w San Diego w Kalifornii, gdzie Jimowi udało się ukończyć szkołę. W 1962 roku przyszły muzyk rockowy wszedł na University of Florida, aw styczniu 1964 roku Jim przeniósł się do Los Angeles i wszedł na wydział filmu. Podczas studiów Morrisonowi udało się nakręcić dwa filmy.

Studium

Studiując na University of Florida Morrison interesował się historią Renesansu, twórczością Hieronima Boscha. Ulubionym tematem Jima był aktor. Jednak wybrany kierunek edukacji szybko zmęczył Morrison, a on zmienił szkołę, przeprowadzając się do Los Angeles. Na Wydziale Kinematografii
Jim University of California był bardziej zainteresowany imprezami i alkoholem niż edukacją. Pod koniec 1964 roku Morrison zobaczył swoich rodziców po raz ostatni w życiu - przyszedł do nich na Boże Narodzenie. Wkrótce napisał list do domu, w którym powiedział, że planuje złożyć zespół rockowy. Ojciec nie docenił impulsu Jima, pisząc w liście zwrotnym, że to zły dowcip. Po tym, Morrison zerwał wszystkie relacje z rodziną i niezmiennie odpowiadał na pytania o swoich rodzicach, że zginęli. Rodzice również nie mogli wybaczyć swojemu synowi, a nawet wiele lat później, po jego śmierci, odmówili komentarza na temat jego pracy.

Jim Morrison spędził dzieciństwo w rodzinie wojskowej

Film, nakręcony przez Morrisona jako jego ostatnie dzieło, nie był postrzegany ani przez studentów, ani przez wydział wydziału.To niewiarygodnie zdenerwowało Jima, on nawet chciał opuścić uniwersytet dwa tygodnie przed ukończeniem szkoły, ale został od tego odciągnięty przez nauczycieli.

Jim Morrison i The Doors

Studiując na Uniwersytecie Kalifornijskim, Morrison spotkał Raya Manzarka, z którym później zorganizowali zespół rockowy The Doors. Później do zespołu dołączył Johnny Densmore i jego dobry przyjaciel Robbie Krieger. Młodzież nazwała grupę w oparciu o tytuł książki O. Huxleya "The Doors of Perception", sugerując otwarcie "drzwi" percepcji poprzez użycie substancji psychedelicznych. Z kolei tytuł książki "Huxley" jest również po raz drugi - pisarz nazwał książkę, pod wrażeniem wiersza angielskiego poety Williama Blake'a "Jeśli drzwi percepcji były czyste ..." Nazwa grupy sugerowała Morrisona, została podjęta bez żadnych zastrzeżeń.
Pierwszymi lokalami, w których grali świeżo upieczeni muzycy rockowi, były lokalne puby, a występy przyszłych gwiazd były szczerze słabe i nie cieszyły się szczególnym powodzeniem. Moralność i nieśmiałość dodawały mu odwagi - początkowo był on nieśmiały wobec publiczności i śpiewał głównie plecami do publiczności.Morrison już nie znał miar w używaniu alkoholu i często przychodził na koncerty w stanie pijanym, a czasami w wyjątkowo pijanym stanie. Muzycy byli ciągle wyrzucani z klubów z pożegnaniem, aby nie pojawiać się nawet u progu instytucji, ale sytuacja została ocalona przez armię kobiet charyzmatycznych fanek Jima - zaczęli oni dzwonić do właścicieli instytucji z pytaniami o to, kiedy "włochaty facet" wystąpi ponownie. Sześć miesięcy później grupa została po raz pierwszy zaproszona do najlepszego klubu Sunset Trip - "Whiskey-A-Go-Go".

Jim Morrison został przywódcą The Doors

W Sunset Trip muzycy rockowi zauważają Paula Rothschilda, producenta wytwórni "Electra Records". Pomimo faktu, że "Electra" nagrywała jedynie wykonawców jazzowych, Paul zaproponował kontrakt "Dorz" na własne ryzyko. Debiutancki singiel zespołu - "Break On Through" - zakończył się nieszczęśliwie, zajmując miejsce na paradzie hitów Billboardu. Jednak druga płyta "Dorzov" "Light My Fire" bardziej niż spłacała poprzednią, przewyższając wszystkie amerykańskie listy przebojów.
Na początku 1967 roku debiutancki album grupy ujrzał światło, które przez długi czas zajmowało pierwsze linie list przebojów i oznaczało początek tak zwanej "dorsmanii".Jedna z kompozycji płyty okazała się szczególnie skuteczna. "The End", który był pomyślany jako zwykła pożegnalna piosenka, był skomplikowany przez środek, przerośnięty różnymi głębokimi obrazami. Morrison powiedział później: "Ja sam nie wiem, co chciałem powiedzieć w tej piosence. Za każdym razem, gdy słucham, wydaje mi się to inne."

The Doors jako zjawisko kulturowe

Pasja Morrisona do narkotycznych halucynogenów, w tym LSD, miała ogromny wpływ na The Doors. Występy grupy stopniowo zmieniały się w sceniczne akty wypełnione mistycyzmem i szamanizmem. Jim Morrison nazywał się "The Lizard King" i często naśladował narkotyczny trans podczas występów. Grupa stopniowo przechodziła od fenomenu muzycznego do fenomenu kulturowego: brzmienie kolektywu uległo zmianie - nie było partii basowych, zamiast których powstały organy i oryginalne partie gitarowe o pewnym hipnotycznym wpływie. Charyzma i wyjątkowe, głębokie, mistyczne teksty Jim Morrison przyczyniły się do wszystkich nowych i nowych fal popularności zespołu. Energia i wydajność Jima naprawdę nie znały granic: pomimo narkotyków ialkohol, regularne występy i nagrania w studiu, muzykowi udało się poznać mistykę i rytuały ludów celtyckich, kulturę Indian północnoamerykańskich, filozofię Nietzschego i poezję europejskich symbolistów.

Jim Morrison dużo pił i stosował narkotyki

W 1970 roku Jim, zafascynowany zwłaszcza pogaństwem i czarną magią, poślubił czarownicę Patricię Kennily. Ślub odbył się zgodnie ze starym magicznym rytuałem Celtów. Podczas ceremonii Morrison i Kennily wymieniali starożytne amulety - pierścienie Kladdy. Później Patricia prawie ich nie zdejmowała, są obecni na wielu zdjęciach wiedźmy. Obraz pierścieni znajduje się również na okładce wspomnień Patricii Kennily.

Degradacja i śmierć Jima Morrisona

Po ślubie z Patricią Kenny życie Jima Morrisona zbiegło się w dół. Muzyk ześlizgnął się po pochyłości jak lawina: pijaństwo stało się szybkie, narkotyki stały się codzienną normą, nieprzyzwoite zachowanie w miejscach publicznych doprowadziło do serii aresztowań, podczas zatrzymania Morrison walczył z policją itp. Od idola dla dziewcząt, Jim zaczął zamieniać się w brodatego, grubego mężczyznę.Morrison praktycznie już nie pisał tekstów i muzyki do kompozycji The Doors, większość materiału wyszła spod pióra Robbiego Kriegera. Koncerty "Dorzov" już nie miały podobieństwa do tego mistycznego zjawiska z hipnotyzującą muzyką, z którą grupa tak wcześniej fascynowała fanów. Teraz występy grupy składały się z potyczek wyjątkowo pijanego Morrisona z publicznością, często zmieniających się w bójki.
Widząc, że kryzys się przeciąga, Robbie Krieger przekonuje Jima, by wziął urlop i odpoczął. W 1971 roku muzyk z przyjaciółką, Pamelą Courson, pojechał do Paryża na relaks i pracę nad książką wierszy.
Śmierć Jima Morrisona pojawiła się 3 lipca 1971 r. W Paryżu. Według oficjalnych danych przyczyną śmierci muzyków był atak serca, ale ta wersja została odrzucona przez wielu badaczy życia i pracy Jima. W różnych okresach były także wersje przedawkowania narkotyków, w szczególności heroiny, w męskiej toalecie klubu Rock-n-Roll Circus lub sąsiedniego kabaretu Alcazar w Paryżu, wersji samobójstw lub samobójczych makiet, które walczyły w tamtych latach z członkami ruchu hippisowskiego.

Grób Jima Morrisona

Jedyną osobą, która była obok Jima w chwili śmierci była Pamela Courson, przyjaciółka muzyka (ten fakt pośrednio obala wersje inscenizacji samobójstwa i śmierci w męskim pokoju). Jednak Pamela na krótko przeżyła Morrison - trzy lata po jego śmierci zmarła z powodu przedawkowania heroiny. Przez trzy lata Pamela nigdy nie powiedziała, co stało się z Jimem, mówiąc, że przekaże sekret swojej śmierci do grobu.
Jim Morrison zostaje pochowany na cmentarzu Pere Lachaise w Paryżu. Grób muzyczny stał się miejscem pielgrzymek fanów The Doors, którzy nadal malują jego miejsce pochówku i sąsiednie groby liniami pieśni i wierszy jego idola i deklaracji miłości do Morrisona.
Ostatni album The Doors został wydany osiem lat po śmierci lidera zespołu. Krótko przed tragedią Morrison narzucił na taśmę pewną liczbę swoich wierszy. Później muzycy "Dorzova" napisali muzykę do tych wierszy i zapisali w albumie "An American Prayer". W tym samym roku kompozycja Morrisona "The End" weszła w ścieżkę dźwiękową kultowego filmu F.F. Coppola "Apocalypse Now".

Kreatywność Morrison

Obecnie w Stanach Zjednoczonych Jim Morrison jest nie tylko jednym z setek największych muzyków wszechczasów, ale także uznawany jest za wybitnego poetę. Krytycy literaccy uczynili poetycką pracę Morrisona na równi z poetami takimi jak William Blake i Arthur Rambo.
Ostatni wywiad Jim Morrison
Trzy lata przed śmiercią Jim prawie wystąpił w pornograficznym filmie Andy'ego Warhola "Me, Man", ale jego koledzy z grupy odwiedli go od tego przedsięwzięcia.
Podczas "ery kolorów", kiedy większość wykonawców śpiewała o jasnym, bezchmurnym niebie, niewinności i szczęściu, praca Morrisona ostro kontrastowała z całą sceną muzyczną tamtych lat. The Doors stały się najbardziej ponurym i radykalnym mistycznym rockowym zespołem lat sześćdziesiątych. Krytycy muzyczni nazwali grupę "czarnymi spowiednikami Wielkiego Społeczeństwa", a Morrison traktowano jako dysydenta, Dionizosa sztuki współczesnej. Ich rock został nazwany okrutnym, arto-rockowym (odniesienie do "teatru okrucieństwa" Arto), terapia szokowa. Morrison przez wiele lat stał się symbolem buntu przeciwko bezchmurny i zamylennogo postrzeganie otaczającej rzeczywistości.
Wiele pokoleń rebeliantów wciąż czerpie inspirację z kreatywnych wiz Jima. Jim wielokrotnie powtarzał, że przechodzi przez erę hipisów do rynsztoka. Daleki od naiwnej chwały życia, grupa Jima użyła poetyckich metod symboliki nieświadomości w jej ciemnych, mrocznych tekstach, nasyconych pulsującym rytmem i ostro znokautowanych z ogólnej koncepcji obrazów tekstowych. Mówiono, że Morrison śpiewał tak, jakby był porażony prądem.