4 jasne pary radzieckiego kina, które były prawdziwymi wrogami

Profesjonalizm tych gwiazd kina radzieckiego zachwycił redaktorów Odkurzacze.info jeszcze mocniej, gdy dowiedzieliśmy się, że nie mogliby się wyróżniać poza setem. To, co spowodowało rozdźwięki i jak dyrektorzy poradzili sobie z tą niechęcią, czytali w naszym materiale.

Elina Bystritskaya i Sergey Bondarchuk

Wzruszający melodram "Niedokończonej opowieści" Friedricha Ermlera (1955) opowiada o związku prawdziwie oddanego lekarza rejonowego Elżbiety i jej pacjenta Ershova, który został sparaliżowany po wypadku. Jest mało prawdopodobne, aby któryś z widzów zafałszował głównych aktorów filmu, Elinę Bystricką i Siergieja Bondarczuka, z kłamstwami. Ale w rzeczywistości ich związek nie był nawet przyjacielski.

Rama z filmu "Niedokończona opowieść"

Konflikt powstał na planie filmu "Taras Szewczenko" (1951). W bufecie sztabowym Bondarczuk pchnął Bystricką, który został sfilmowany w tłumie statystów, bez recepty, nadając temu brzydkiemu niezadowalanemu wyrazowi twarzy. Tak piękna kobieta, bohaterka wojny, nie mogła wybaczyć.
"Niedokończona opowieść": fragment
Minęły trzy lata; Ermler odnotował Bystricką na korytarzach Lenfilm i zaproponował jej rolę w "Niedokończonej opowieści". Na planie Bondarczuk znów niegrzeczna aktorka.To się rozpaliło i postanowił zrezygnować z roli. Dopiero cudem dyrektorowi udało się odwieść dziewczynę, ale dalszemu strzelaniu towarzyszyły wzajemne zadziory, aw scenach z deklaracją miłości Bondarczuk nie patrzył na Elinę, ale na Ermlera.

Nadieżda Rumiancewa i Nikołaj Rybnikow

Komedia "Dziewczyny" (1961) - klasyczna opowieść o tym, jak atrakcyjny lider produkcji Ilya spierał się z przyjacielem, że zakochał się w energicznym kucharze Tosu, ale "w trakcie" obudziły się w nim prawdziwe uczucia. I choć dziewczyna dowiaduje się, że jego zainteresowanie zostało sprowokowane przez zakład, wszystko kończy się dobrze.

Nikołaj Rybnikow i Nadieżda Rumiancewa w filmie "Dziewczyny"

Dlaczego Nikołaj Rybnikow (Ilya) i Nadieżda Rumiancewa (Tosja) nie dogadują się? Rybnikow chciał, aby Tosya grała jego małżonka Alla Larionova. Ale rada artystyczna odrzuciła jej kandydaturę - piękno Alli, którego nawet chusteczka nie mogła ukryć, było zbyt "wykwintne". W rezultacie Tossey stał się rustykalnym, ale uroczym i wesołym Rumyantseva.

Rybnikow chciał, aby Tosya grała jego żona Alla Larionova (z prawej)

Rybnikow niezadowolony zabrał małżonkowi i żywił urazę do swego strzelającego partnera, rozmawiał z nią arogancko i pogardliwie.Był zirytowany, że reżyser Yuri Chulyukin "tępy" z tą nieznaną aktorką, a nawet bierze pod uwagę jej poprawki do scenariusza. Wielokrotnie popełniając błędy we wspólnych scenach z powodu niechęci do Nadieżdy, otrzymał inokulację przeciwko chorobie gwiazd, ale ciepłe relacje między artystami nigdy się nie pojawiły. Co więcej, po rezygnacji, że jego żona nie powinna być Tossey, próbował "wyrzucić" z filmu Svetlana Druzhinin, który grał Anfisa.

Barbara Brylska i Yuri Yakovlev

Fabuła noworocznej komedii lirycznej "Ironia losu czy radości z kąpieli" nie jest warta powtórzenia, więc przejdziemy prosto do relacji polskiej aktorki Barbary Brylskiej (Nadii Szevelev) i Jurija Jakowlewa (Hipolit).

Klatka z filmu "Ironia of Fate lub Enjoy Your Bath"

Chociaż Jakowlew, z jego przeszywającym spojrzeniem i męskim podbródkiem, był uważany za młodość, nie boimy się tego stereotypowego wyrazu, symbolu seksu, Brylsk po prostu nie lubił go jako mężczyzny. Szczególnie denerwujące jej zęby partnera. Podczas kręcenia sceny pocałunku aktorka poskarżyła się Eldarowi Riazanowi, że nie mogła fizycznie pocałować Jakowlewa. Musiałem ustawić aparat pod kątem, który pozwolił aktorom się całować, nie jest tak naprawdę. "Jakowlew wciąż próbował wbić mi się w usta, a ja opierałem się i odepchnąłem go" - wspominała Barbara.

Alexandra Yakovleva i Valentin Gaft

Kolejna ulubiona świąteczna komedia Rosjan, "Czarodzieje" (1982), ma również historię o potyczce dwóch aktorów grających parę. Kiedy Valentine Gaft, który grał dyrektora Instytutu Magii im. Apollo Sataneev, zobaczył próbki Alexandra Yakovleva dla roli Alyonushki, powiedział: "Z pewnością potrafi grać na czarownice!"

Alexandra Yakovleva i Valentin Gaft w filmie "Magicy"

Jego słowa były prorocze. Cała ekipa filmowa cierpiała na perfekcjonizm Jakowlewę, która spędzała wiele godzin torturując wizażystów, przygotowując i prostując kostiumy i przeklinając światła za niekorzystne ustawienie reflektorów. Dla oczu aktorki zwanej nikim innym niż "czarownica".
Ale Gaft został "wykończony" przez pogardliwy stosunek Jakowlewu do jej wypowiedzi - nie mógł tego znieść, gdy jego partnerzy zapomnieli o tekście. Podczas następnej wspólnej sceny, niezdolny do zniesienia takiego nieprofesjonalizmu, rzucił się na aktorkę i zaczął ją udławić.
Po tym incydencie zirytowany artysta poprosił reżysera o "uporządkowanie rzeczy" z Alexandrą. Konstantin Bromberg obiecał, że nie będą już miały wspólnych scen, więc monolog sataniany skierowany do Alyonushki został wręcz ogłoszony reżyserowi. Dzięki pracy redaktorów osobno usunięte fragmenty zostały sklejone w całość.
Zapraszamy do lektury o cholernych filmach, rolach i losie aktorów, którzy je wykonali.