Polina Sidikhina, biografia, aktualności, zdjęcia!

Biografia Poliny Sidikhina

Dzieciństwo i rodzina

Polina jest córką słynnego aktora Jewgienija Sidikhina i Tatiany Borkowskiej. Rodzice aktorki wzięli ślub jako student. Polina ma dwie młodsze siostry. Aglaya urodziła się w 1998 roku, a Anfisa w 2007 roku.
Całe dzieciństwo, podobnie jak większość innych sławnych dzieci, Polina spędziła za zasłonami teatru. Dziewczyna wciąż jest zadebiutowana na scenie BDT. Polina wspomina, że ​​miała niewielką rolę - anioła - w spektaklu dyplomowym "Dziesięć minut bez anioła" Svetlany Svirko. Nie miała słów, ale było wiele wyjść.
"Byłem bardzo mały, chudy i brzydki, ale miałam takie kostiumy! Jedna sukienka była biała w łuki, a druga w kulki!" Mówi Polina.
Jako dziecko, Polina Sidikhina nie tylko marzyła o zostaniu aktorką, po prostu nie wyobrażała sobie siebie w żadnym innym zawodzie. Jednak okoliczni ludzie widzieli dziewczynę w przyszłości tylko na scenie.
"Moja mama studiowała jako aktor teatru lalek i grała główne role wcześniej, znałam wszystkie prace na pamięć i kochałam Kiedy tata zaczął zarabiać pieniądze, mama poświęciła się całkowicie nam, a to nie tylko przyjaciele i znajomi, ale ludzie, którzy widzieli mnie po raz pierwszy, twierdzili, że jestem urodzoną aktorką, to mi pomogło, zacząłem też wierzyć, że mogę być aktorką.Nawiasem mówiąc, nie miałem nawet żartów, gdy zdawałem egzaminy wstępne "- wspomina Polina Sidikhina.

Działająca kariera

W wieku 13-14 lat Sidikhina zaczęła już występować w filmach. Dostała małą rolę: po raz pierwszy zagrała córkę bandytę Barkasa w "Antikiller", a następnie wzięła udział w małym epizodzie w jednej z serii popularnego serialu telewizyjnego "Gangster Petersburg - 3". Zasadniczo początek pracy przed położeniem kamer.

Polina podążyła śladem ojca

Po szkole Polina Sidikhina wyjechała na studia do Akademii Sztuki Teatralnej w Petersburgu. Tam nauczyła się umiejętności Grigori Mikhailovich Kozlov.
Co więcej, weszła do teatralnej dziewczyny pod nazwiskiem jej matki Borkowskaja, aby nie robić zniżki na sławne nazwisko. Jednak aktorka przyznaje, że napisała na jej twarzy, której jest córką. W liceum ciągle musiałem udowadniać, że natura nie oszukała swoich talentów i nie "spoczęła" na dziecku utalentowanego aktora. I po chwili koledzy zaczęli mówić, że Polina Sidikhina nie została rozpieszczona, jak się domyślano. Jednak podczas nauki żaden z nauczycieli nie dawał uczniom zniżki - nawet jeśli uczył ich syn lub córka celebryty.
I już student wystąpił w kilku programach telewizyjnych. Tak więc, w "Liteyny-4" stała się Poliną, w "oficerach GAI" dostała rolę córki Petera Vikentyevicha i zaproponowała pracę w komedii "Włosi" włoskiego reżysera Giovanniego Veronesi. W tym filmie główne role rozegrały Ksenia Rappoport i Sergio Castellitto, a Polina grała niewielką rolę tłumaczki Natalii Puchkova. Warto zauważyć, że ta praca była w języku angielskim.
Pierwszą główną rolą Pauline Sidikhina był serial "Red", który ukazał się w 2008 roku. Tam młoda aktorka stała się Aleną Okuniewą.
Polina Sidikhina w serialu "Red"
"Nie ma prawie nic wspólnego między moją bohaterką a mną Początkowo myślałem, że łatwo będzie grać Alaina, ale okazało się, że jest inaczej, i dlatego na samym początku strzelania było mi dość trudno. Nie pozwoliłem mu odejść - byłem niechętny sobie, bardzo się wstydziłem, ciągle myślałem, co ludzie by pomyślały! Publiczność jest często identyfikowana jako aktorzy i ich role, wierzą, że aktor jest taki sam jak on w tej roli. i dba o brata - to jest bliskie dla mnie i Aleny, ale ogólnie jesteśmy inni ", - rozpoznała Pauline.
Po sukcesie w telewizyjnym serialu "Red" aktorka podjęła karierę teatralną. Dziewczyna przyznaje, że jeszcze przed teatrem miała pewność, że scena teatralna nie jest dla niej i że chciałaby po prostu wystąpić w filmach. Ale kiedy Polina Sidikhina po raz pierwszy pojawiła się na scenie, odetchnęła głęboko, a jej wrażenia są poza słowami.
"Teraz rozumiem, że jest to uzależnienie od teatru, w końcu jest to przyjemność i jest nieporównywalne z niczym, zwłaszcza gdy wszystko działa" - mówi Polina.
Pierwsze teatralne dzieła Poliny znalazły się na scenie edukacyjnego teatru "Na Mokhovaya". Sidikhina zagrała Anfisa inscenizowaną "Dreams of Love", Elenę w sztuce "Sen nocy letniej", Aglayę Yepanchin w "Kilka dni z życia księcia Myszkina", a także Żenię w "Dwa wieczory w wesołym domu". Polina świetnie poradziła sobie z rolą Assola w produkcji Szkarłatnych żagli Teatru Bałtyckiego. Spektakl był zarządzany przez reżysera, syna słynnego Donatasa Banionisa, Raimundasa Banionisa.
Polina Sidikhina z serii "Odlewnia"
W 2010 roku Polina ukończyła Akademię Sztuk Teatralnych. Następnie na ekranach pojawił się film z serii 16 "The Last Meeting". Tam dziewczynka dostała główną rolę - Lika Barysheva.Jednak wciąż jest praca w kinie i teatrze.
"Razem z moim tatą graliśmy w" Liteyny - 4 ", zaprowadził mnie tam, a potem na" Ostatnie spotkanie ", przeciwnie, grałem go, kiedy zostałem zaproszony, aby zagrać główną rolę, przez długi czas myślałem, kto weźmie na siebie rolę mojego ojca. Alexander Aravin zdecydował, że mój drogi ojciec będzie idealny, razem pracowaliśmy razem, tato zawsze po cichu dawał mi dobrą radę na planie, a ponadto mieliśmy dodatkowy czas na rozmowę, ponieważ w domu rzadko widywaliśmy "- mówi Polina Sidikhina.
Dziewczyna przyznaje, że na każdym premierze filmu z jej udziałem jej rodzice są stale obecni. I oczywiście krytykują pracę swojej córki - w domu mogą nauczyć się grać i czytać notatki w domu przez kilka godzin. W tym samym czasie najwięcej krytyki pochodzi od matki, a ona robi uwagi w uprzejmej i poprawnej formie, mówi, że wszystko jest w porządku, ale gdzieś może być lepiej.
Polina Sidikhina przyznaje, że mogłaby pracować za darmo, gdyby praca była godna. Nie dotyczy to jednak serii, która radykalnie różni się od pracy na scenie teatru.Dziewczyna jest przyzwyczajona do samodzielnego życia, niezależnie od wieku osiemnastu lat, mimo że nadal ma swoich rodziców. Jednak dziewczyna chciałaby zrobić tę miłość. Chce pracować z dziećmi w sierocińcu. Polina mówi, że chciałaby czytać książki dzieciom i grać na scenie razem z nimi. Ale zapobiega pragnieniu wielu odniesień, które muszą być dostarczone do sierocińca.

Z ukochanym ojcem

Jednak po części Sidikhina spełniła swoje pragnienie. Poszła z przyjacielem do dzieci chorych na raka w Sandy.
"Tam jest bardzo mało ludzi" - mówi aktorka - "Dzieci są tak małe i zupełnie łysiejące, śmialiśmy się i bawiliśmy się nimi ... To jest nieopisane uczucie, gdy rodzący się mały chłopiec zaczyna się uśmiechać, patrząc na ciebie".