Igor Larionov, biografia, aktualności, zdjęcia!

Biografia Igora Larionova

Dzieciństwo Igora Larionova

Igor urodził się w Voskresensk. W tym mieście główną atrakcją był "chemik". Igor miał starszego brata, Zhenyę, który był zaangażowany w sekcję hokejową. Sposób, w jaki entuzjastycznie iz przyjemnością interesował go młodszy Igor, także chciał spróbować. Kiedy Zhenya poszedł do szkoły, zabrał swoich Kanadyjczyków i pobiegł na dziedziniec, gdzie znajdowało się pudełko, w którym chłopiec jechał tak długo, jak mógł.
Minęło kilka lat, a starszy brat zabrał Igora do Wiaczesława Odinokowa, który w tym czasie był trenerem szkoły chemików. Często młodzi sportowcy są tak entuzjastycznie zaangażowani w sport, że nie mają wystarczającej siły do ​​ogólnego kształcenia i nie interesuje ich zbytnio. W przypadku Larionova było inaczej. Zarówno hokej, jak i szkoła były dla niego równie interesujące. Nie sądził, że ze względu na sport konieczne i możliwe jest poświęcenie szkoły. Młody lekkoatleta umiejętnie połączył oba, ale muszę powiedzieć, że w jego życiu nie było nic innego - tylko szkoła i hokej.

Igor Larionov - legenda sowieckiego hokeja

Nastolatek zawsze miał własne zdanie, nie bał się tego wyrazić - zarówno trenerom, jak i chłopakom z zespołu oraz w szkole.
W Voskresensk był klub "Snowflake", w którym młody hokeista był faworytem w turnieju "Złoty Puck". W wieku szesnastu lat był już w dorosłym zespole "Chemik". Jego trenerem był Nikołaj Epstein. To on uczynił Igora tak, jak cały świat rozpoznał go później.

Początek kariery hokeisty Igora Larionova

"Chemik" preferował grę kombinacyjną, która jak żadna inna, nie pasowała do Liriona. Tysiące fanów, którzy przyszli dopingować swoją drużynę, bardzo szybko zauważyło napastnika, który ma niezwykły styl gry. Istnieje opinia, że ​​jego gra wyróżniała się na tle innych hokeistów ze względu na fakt, że spędził dużo czasu grając w koszykówkę, piłkę nożną i siatkówkę. Dzięki innym dyscyplinom sportowym hokej mógł narysować coś użytecznego i nowego w swojej grze, patrz hokej pod innym kątem.
Pierwszy oficjalny pojedynek, który Igor wydał na "Chemik", wzbudził w nim tyle emocji, że młody hokeista przez długi czas nie mógł o tym zapomnieć. Wrażenie było świetne.
Igor Larionov: Na Olimpiadzie nie jestem po prostu chory, obserwuję ewolucję hokeja
Grając w "Khimik", Igor był jeszcze w szkole. Przed decydującym meczem z drużyną Spartaka, poszedł do szkoły.Następnie chemik wygrał z pewnością 7: 2. To był rok 1978. Igor w tej grze okazał się znaczącą częścią zespołu. "Spartacus" był mocno zainteresowany młodym hokeistą. Igor został również zaproszony do Dynamo, ale natychmiast odmówił. W tamtych latach młody sportowiec nie był jeszcze gotowy, by przeprowadzić się do stolicy. CSK również nie wypuścił Larionowa poza zasięg wzroku. Jednak sportowiec wyraźnie zrozumiał, że Epstein był dla niego dobrym trenerem, podczas gdy Tichonow i jego metody były nie do przyjęcia dla Igora. Nie uważał za słuszne przebywanie na lodowisku przez wiele dni i pompowanie mięśni, ciągnąc za sobą żelazo. Zwłaszcza, że ​​on, podobnie jak hokeista, miał zupełnie inne atuty.
Igor wkrótce znalazł się w CSKA. Nie chciał opuścić swojej drużyny i trenera, ale obowiązek wojskowy zmusił tę przemianę. Zaczął więc trenować z Wiktorem Tichonowem. Był twardym człowiekiem i trenerem, który był przyzwyczajony do osiągania wyników w jakikolwiek sposób. Tikhonov wymyślił, aby stworzyć piątkę najlepszych graczy, przeciwko którym ani jeden cel nie może się oprzeć. Larionov trafił do pierwszej piątki, grając rolę think tanku.
Najlepsze cele Igora Larionova
Życie Igora, zgodnie z jego uczuciami, stało się podobne do życia w więzieniu.Wszystko było zakazane, stosunek do graczy był konsumentem. Hokeista potraktował wszystko, co było związane z CSKA z pogardą, co bardzo szybko zauważyłem. Został wyrzucony z zagranicy na cały rok i pomimo tego, że był najlepszym graczem.

Konflikt Larionowa i Tichonowa, przeprowadzka do USA

W 1988 utalentowany hokeista napisał list adresowany do Wiktora Tichonowa. Został opublikowany w "Spark". W nim skrytykował Tichonowa, mówiąc całą prawdę o "monarchy hokejowym". Rok później Larionov zaczął grać w Ameryce. Miał dwadzieścia dziewięć lat. Zawodnik musiał przejść przez wiele, aby uzyskać pozwolenie na zagraniczne rozgrywki.
Kiedyś w Vancouver, sportowiec otrzymał wolność, której brakowało mu przez długi czas. Szybko stał się najlepszy. Vancouver stał się jego ulubionym miastem. Ponieważ zawodnik pokazał wysokiej jakości hokej, fani byli gotowi do noszenia go na rękach. Kiedy Igor grał w trzecim sezonie w Vancouver, Pavel Bure podał tam, który pomógł dostosować się do nowego kraju i zespołu. Zawsze był mu za to wdzięczny.
Larionov planował, że po trzech sezonach, dla których podpisano jego umowę, zakończy swoją karierę.Ale w trzecim sezonie, Bure przyszedł, łatwo było z nim grać, a także trener postawił Igora w pierwszej trójce, gdzie dosłownie kontynuował, po czym hokej stał się znowu dla niego świętem. Gracz w hokeja postanowił nie przedłużać umowy z "Vancouver", ponieważ w tym przypadku musiałby nadal wypłacać połowę pensji na rzecz Sovintersport. Postanowił udać się do Szwajcarii, gdzie sportowiec wygrał około dwudziestu meczów w Lugano.

Dziś hokej Igor Larionov pomaga młodym sportowcom

Właściciel kalifornijskiego "San Jose" przybył do Larionova, by przekonać go do podpisania kontraktu z drużyną outsiderów. Igor się zgodził. Więc był w zespole z Siergiejem Makarowem. Zostały umieszczone w jednym łączu. Bardzo szybko zespół podniósł się. Pod koniec trzeciego sezonu Larionov już grał mniej, zaczęli go odpisywać. Jednak Igor nie zamierzał się poddać. "Detroit", czując chwilę, wymienił utalentowanego napastnika na "San Jose".
Hokeista miał trzydzieści pięć lat, ale trzy razy wygrał trofeum NHL w tym zespole. W "Detroit" pomógł trenerowi w stworzeniu "rosyjskiej piątki", co doprowadziło drużynę do zwycięstw.

Igor Larionov jest obecnie

Zbliżając się do czterdziestej rocznicy sportowca, a "Detroit" nie spieszył się z podpisaniem z nim nowego kontraktu. Igor, za pośrednictwem wolnego rynku agentów, podpisał kontrakt z zespołem Florida Panthers. Tam grał nie więcej niż sześć miesięcy. Sojusz z Bure, który grał w tej samej drużynie, nie zadziałał. Wkrótce "Detroit" zdał sobie sprawę z tego, jak cenny gracz przegrał i zaoferował wymianę na Florydzie. Trener "Detroit" ponownie wzmocnił kadrę dowodzenia. Wraz z Larionovem, który miał wtedy ponad czterdzieści jeden lat, drużyna ponownie wygrała Puchar Stanleya.
Dziś Larionov jest odnoszącym sukcesy agentem hokeja, który pomaga młodym talentom.

Życie osobiste Igora Larionova

W tym okresie swojego życia, kiedy Igor grał w CSKA i był ograniczony do opuszczenia kraju, poznał Elenę Batanova. Była słynną łyżwiarką figurową. Często młodzi ludzie rozmawiali przez telefon godzinami. Wkrótce się pobrali. Później, ze względu na męża, Elena opuściła sport i opuściła kraj. Para ma troje dzieci. Wszyscy są interesującymi ludźmi, którzy znaleźli się w różnych zawodach. Najstarsza córka została dziennikarką, najmłodsza została projektantką, syn sportowca gra w hokeja.
Bawiąc się w Szwajcarii, Igor wiele się nauczył o produkcji wina, zafascynował się tym i wkrótce założył własną firmę - otworzył winnicę w Kalifornii, gdy tylko skończył grać w NHL.

Obejrzyj wideo: CCCP HOCKEY- Soviet Hockey Documentary (angielski) (Styczeń 2020).